Get Adobe Flash player
Menu

Orkiestra Reprezentacyjna

Zakładowa orkiestra dęta została założona w 1972r. z inicjatywy Eugeniusza Mroza – byłego dyrektora Elektrowni Turów. Skład orkiestry kompletował kapelmistrz Kazimierz Bachorczyk, który prowadził orkiestrę do 1981 r. Należy nadmienić, że skład orkiestry składał się wyłącznie z pracowników Elektrowni Turów.
 

 
W roku 1981 funkcję Kapelmistrza przejął Piotr Janek, który prowadził orkiestrę do 1995 r. Bazą orkiestry był wówczas Ośrodek Zajęć Pozalekcyjnych szkoły przyzakładowej, której dyrektorem był Eugeniusz Seweryn.
 
Od 1995 r. Kapelmistrzem orkiestry jest Ryszard Drużbiak. Od początku istnienia zespół brał udział w wielu uroczystościach w kraju i za granicą. Od 2001 r. Zmieniono nazwę z orkiestry zakładowej na Orkiestrę Reprezentacyjną Elektrowni Turów.
 
W 2000 r. orkiestra zdobyła pierwsze miejsce na Wojewódzkim Przeglądzie Orkiestr we Wrocławiu i reprezentowała Dolny Śląsk na Ogólnopolskim Przeglądzie Orkiestr w Poznaniu gdzie zdobyła główną nagrodę Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Przez kolejne 7 lat zajmowała pierwsze miejsce na wojewódzkich przeglądach orkiestr. Na bazie tej orkiestry Kapelmistrz założył Big Band, który może pochwalić się nagraniem 3 płyt CD z muzyką rozrywkową oraz jazzem.
 
 
Big Band wystąpił również z Demisem Roussosem Podczas Międzynarodowego Festiwalu Piosenki Greckiej. W 2008 r. i w 2011 r. Big Band zdobył drugie oraz trzecie miejsce na międzynarodowym przeglądzie Big Bandów w Czeskim Decinie a Kapelmistrz otrzymał nagrodę najlepszego trębacza obu festiwali. W 2009 roku Big Band zdobył pierwsze miejsce na międzynarodowym przeglądzie „ Karbonalja 2009” oraz pierwsze miejsce na wojewódzkim przeglądzie w Legnicy. Big Band corocznie koncertuje podczas Festiwalu Filmów Komediowych w Lubomierzu, oraz Lwóweckiego Lata Agatowego.
 
 
KAZIMIERZ BACHORCZYK Do Turowa przyciągnęła mnie perspektywa otrzymania mieszkania oraz stworzenia czegoś nowego. Grałem w orkiestrach dętych, szkolnych i wojskowych, wiedziałem jak ją prowadzić. Organizując orkiestrę napotkałem na wiele trudności prawnych i formalnych. Kapelmistrz w zakładzie przypisywany był różnym stanowiskom. Kiedy mieliśmy werblistki ogromnym problemem był zakup rajstop — w zakładzie nie przewidziano takiego wydatku. Uważam, że orkiestra zrobiła ogromne postępy, widać wielu młodych ludzi muzykalnych i grających bardzo dobrze.
 
STANISŁAW ŁASIŃSKIw latach 1980–91 opiekowałem się orkiestrą a właściwie wszystkimi zespołami które znajdowały się wtedy w Zespole Szkół Zawodowych w Trzcińcu. Kiedyś orkiestra wykorzystywana była do odprowadzania pracowników na miejsce stałego spoczynku. I tym zadaniom musieliśmy sprostać. Orkiestra gra na bardzo wysokim poziomie. Cieszy mnie, że grają w niej młodzi ludzie. Widzę przed nimi ogromne perspektywy i Ryszarda Drużbiaka, który jest dobrym trębaczem ale oprócz tego, dobrym kapelmistrzem, co rzadko idzie w parze.